Neuroprzekaźniki dietetyczne, czyli jak za pomocą jedzenia możemy regulować nasze samopoczucie. Nie każdy ma świadomość że, żywność jest naturalnym źródłem substancji, które wywierają istotny wpływ na poziom neuroprzekaźników w organizmie człowieka. Nie każdy ma świadomość, że neuroprzekaźniki dietetyczne w ogóle istnieją.
Bowiem to właśnie acetylocholina, kwas γ-aminomasłowy (GABA), dopamina, serotonina regulują nasz nastrój. Potwierdzono, że żywność i modyfikacje diety mogą pozytywnie modulować nasze samopoczucie i dawać rezultaty terapeutyczne, podobne do tych przy zażywaniu syntetycznych leków. Co więcej prawidłowy poziom neuroprzekaźników wpływa na motorykę przewodu pokarmowego i pracę jelit. W tym wpisie przedstawię jak to co jemy wpływa na nasze samopoczucie i jakie grupy żywności są zalecane w codziennej diecie. Tak, aby czuć się dobrze i szczęśliwie. Zapraszam do dalszej części tekstu.
Neuroprzekaźniki dietetyczne
Dieta, modyfikacje żywieniowe, suplementy diety są obecnie trwale wpisane w podejścia współczesnej medycyny (zarówno komplementarnej, jak i alternatywnej). Zmiany dietetyczne z powodzeniem mogą zastępować konwencjonalne, oparte na lekach, terapie w przypadku występowania depresji, apatii, braku energii i obniżonego samopoczucia. A to wszystko za sprawą wpływu diety na neuroprzekaźniki dietetyczne.
W praktyce dietetycy i pracownicy służby zdrowia stosują modyfikacje diety w leczeniu i zapobieganiu zaburzeń neurologicznych. Zaznaczyć należy, że częstym przypadkiem jest nadużywane leków przez pacjentów. Co może powodować działania niepożądane, interakcje między lekami i niepotrzebne marnowanie pieniędzy.
Tymczasem u osób z problemami od strony układu nerwowego, takich jak:
- problemy z koncentracją,
- obniżone samopoczucie,
- apatia,
- nastroje depresyjne
Często wystarczy zmiana stylu życia. Głównie zmiany w sposobie żywienia i ilości ruchu przynoszą satysfakcjonujące rezultaty. Istotną rolę pełni także odpowiednia ilość snu.
Przy czym nie ma konieczności włączania leków i faszerowania się chemią. Jedzeniem, w sposób naturalny jesteśmy w stanie przywrócić równowagę neuroprzekaźników w organizmie. Tylko za pomocą dietetycznych trików.
Neuroprzekaźniki dietetyczne. Jak podnieść ich poziom?
Rzeczywiście uznano, że żywność wpływa na nastrój w zależności od dostępności prekursorów neuroprzekaźników i mechanizmów kompensacyjnych. Co więcej, suplementy diety zawierające pewne mikroelementy mogą wspomagać wyjście z letargu i depresji. Szczególnie ważny jest odpowiedni poziom żelaza i kwasu foliowego.
Neuroprzekaźniki, takie jak acetylocholina (ACh), zmodyfikowane aminokwasy glutaminian i kwas γ-aminomasłowy (GABA) oraz aminy biogenne, takie jak dopamina (DA), serotonina (5-HT), znajdują się w niektórych pokarmach zwierzęcych, owocach, roślinach jadalnych i korzeniach.
Dopamina
Dopamina odgrywa zasadniczą rolę u ludzi w koordynacji ruchów ciała, motywacji i nagrody. Owoce z rodzaju Musa , takie jak: banany, szpinak, pomarańcze, awokado zawierają wysoki poziom dopaminy. Najwyższy poziom dopaminy stwierdzono w skórce banana (700 μg/g), miąższu banana (8 μg/g) oraz w awokado (4-5 μg/g).

GABA
GABA jest głównym inhibitorem neuroprzekaźników ośrodkowego układu nerwowego i występuje powszechnie wśród roślin. W szczególności kiełki łubinu i fasoli adżuki oraz inne kiełkujące ziarna jadalne. Takie jak: soja, fasola, fasola i groch zwiększają zawartość GABA .

Serotonina (5-HT)
W ośrodkowym układzie nerwowym serotonina moduluje nastrój, apetyt i sen. Przy czym jelita biorą udział w produkcji tego neuroprzekaźnika. Owoce, warzywa i nasiona są głównym źródłem 5-HT. W ostatnich latach wzrosła liczba badań nad zawartością 5-HT w roślinach, czemu sprzyjało odkrycie melatoniny. Okazało się, że 5-HT przeważa w zielonych owocach z rodzaju Musa (tj. bananach i innych gatunkach), po czym następuje znaczny spadek w czasie dojrzewania. Wyższe stężenia stwierdzono w skórkach bananów, niż w miąższu.
Akumulację serotoniny wykryto również w pieprzu i papryce, a także w orzechu laskowym, pomidorze (w tym cherry), ananasa, śliwki oraz kiwi.
Podobnie jak dopamina, serotonia występuje także w fasoli. Znaczne ilości tego neuroprzekaźnika dietetycznego stwierdzono także w szpinaku oraz zielonych ziarnach kawy. Ze względu na wysoką odporność na prażenie nawet w mielonej kawie.

Wszystkie pokarmy, o których zgłoszono, że zawierają różne poziomy neuroprzekaźników dietetycznych są podsumowane w tabeli poniżej.

Podsumowanie
Coraz więcej osób cierpi na zaburzenia nastroju. Stale wzrasta ilość osób cierpiących na depresję, brak motywacji i energii do działania. Niestety wiele form przyjmowanych terapii skupia się na podawaniu pacjentom leków antydepresyjnych, zamiast zwrócić uwagę na inne aspekty. Coraz częściej występujące skutki uboczne zażywania leków oraz interakcje między lekami doprowadziły do szukania nowych rozwiązań w poprawie funkcjonowania układu nerwowego. Przy czym jednocześnie, stale wzrasta ilość osób cierpiących na depresję, brak motywacji i energii do działania
Nie od dzisiaj wiadomo, że za nasze samopoczucie odpowiada stężenie neuroprzekaźników w organizmie. Z kolei ich poziom regulują poszczególne grupy substancji pochodzących z pożywienia. Tego typu spostrzeżenia pozwoliły na wyodrębnienie nowego zagadnienie jakim są neuroprzekaźniki dietetyczne.
Jak sami widzimy, substancje pozytywnie regulujące nasz nastrój pochodzą z naturalnych produktów. Zatem dieta wspomagająca zdrowie psychiczne i samopoczucie powinna być oparta na zdrowych zasadach żywieniowych. Uwzględniać w jadłospisie naturalne, nisko-przetworzone produkty. Nie znajdziemy ich w daniach typu fast-food oraz tak modnego modelu diety typu zachodniego. Nie powinniśmy także zapominać o aktywności fizycznej, która sprzyja produkcji serotoniny, hormonu szczęścia.
Bibliografia:
Briguglio M, Dell’Osso B, Panzica G, Malgaroli A, Banfi G, Zanaboni Dina C, Galentino R, Porta M. Dietary Neurotransmitters: A Narrative Review on Current Knowledge. Nutrients. 2018 May 10;10(5):591. doi: 10.3390/nu10050591. PMID: 29748506; PMCID: PMC5986471.